5 wrz 2020

Nić przędna



NIĆ PRZĘDNA

"Nić przędna – wielofunkcyjna, długa i cienka nić, włókno powstające w efekcie zakrzepnięcia na powietrzu wydzieliny gruczołów przędnych niektórych stawonogów, zbudowane z włókien fibroinowych sklejonych serycyną. Nić przędna pająków nazywana jest nicią pajęczą, a utworzone z niej sieci łowne – pajęczyną."

Tyle czytam w wikipedii.
Zaraz przyjrzę się pajęczynie, która nocą znikąd pojawiła się na zewnętrz okna. Poranne słońce nasyca ją teraz swoim blaskiem, a ja zastanawiam nad tą konstrukcją doskonałą. Mam mieszane uczucia. Jak wiadomo pajęczyna jest strukturą dość okrutną; to narzędzie walki, pułapka, znak wyższości pająka nad muchą.

Jak jednak się stało, że przy tak dużym znaczeniu funkcji, gdzie liczy się przewaga jednego gatunku nad drugim, tyle w pajęczynie jest jednocześnie piękna? Ten koronkowy układ delikatnych nici, promieniście rozpostartych, kryształowo połyskujących, niekiedy jeszcze- o zgrozo- niosących błyszczące krople rosy.

I jeszcze ta nieracjonalność konstrukcji- jak bowiem wytłumaczyć jej stabilność, gdy sama zbudowana jest z nici tak delikatnych, tak cienkich, tak ledwie widocznych, że nieraz, przechodząc przez wrześniowy las, ich okalającą moc poczujemy dopier na skórze.

Pajęczyna, partyzancka zasadzka, matnia cierpliwego pająka, który musiał przecież najpierw rozejrzeć się wokół i zastanowić, jak budować swoje nietrwałe imperium. Którędy pociągnąć serycynowe nici, by na nich zwiesić ten idealny baldachim.

Przyglądam się i myślę, jak bardzo szczodra jest przyroda, która w zestawie z dość okrutnie skonstruowanym światem, dodaje jego niewytłumaczalne piękno. <3


Justyna Napiórkowska

Foto: Wikipedia

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza