27 sty 2010

Sztuka po Holocauście - Józef Szajna



27 stycznia : od kilku lat, decyzją Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych Dzień Pamięci Holocaustu.

Jeden z teoretyków sztuki , Theodor Adorno zakwestionował autonomię sztuki po doświadczeniu Holocaustu pytając : czy można pisać poezję po Auschwitz? To pytanie dotyczy odpowiedzialności - także artystów za Pamięć.


Twórcą biograficznie naznaczonym do mówienia o ludobójstwie był profesor Józef Szajna. Muzeum w Auschwitz Birkenau przechowuje powstałe w czasie jego obozowej gehenny rysunki -patykiem zaznaczone portrety współwięźniów. Moc świadectwa - takie jest ich znaczenie. Zapis istnień, które miały ulec zagładzie. Zatrzymane na papierze wizerunki przetrwały sportretowanych. Tworzył je kilkunastoletni chłopiec, dziecko rzucone w wir najstraszniejszej historii.


Obozowej rzeczywistości nie mógł pojąć ani zrozumieć, ale jako jeden z nielicznych, którzy przeżyli - w swojej całej dojrzałej twórczości oddawał trybut pamięci.

Dziś daninę wobec przeszłości spłacają artyści pokolenia "po" - jak Mirosław Bałka. Nie chodzi o debatę, albo o zadawanie pytań i szukanie odpowiedzi. Chodzi o przypominanie, że to wydarzyło sie tak niedawno, tak blisko nas.

PS Przeczytałam gdzieś o rodzinie z Jedwabnego i napisie który umieścili na swoim balkonie, ze wspomnieniem swoich sąsiadów- o tym, że za nimi tęsknią. Piękny gest, robi więcej niż debaty historyków i etyków.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza