5 lis 2009

Światłoczułe - wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie



70.000 prac - taką kolekcją fotografii z XIX i XX wieku dysponuje Muzeum Narodowe w Warszawie. Imponujący zbiór , zwłaszcza, gdy rozważamy dość nowy, zdobyty przez fotografię status dziedziny artystycznej.


Być może współcześnie - przez powszechność fotografii cyfrowej tak samo trudno jak u narodzin nowego medium w 1839 roku myśleć o fotografii jako sztuce, choć doktryna wypracowała znakomite kryteria klasyfikacji fotografii artystycznej.

Wystawa w Muzeum Narodowym pokazuje prawie 1000 obiektów. Wśród nich - fotografie autorstwa m.in. Nadara, Karola Beyera, Jana Bułhaka, Edwarda Hartwiga.

To okazja by prześledzić rozwój fotografii w jej odsłonach dokumentalnych czy quasi-malarskich , jak w przypadku piktorializmu. To historia fotografii, ale i historia Polski w fotografii.


Najciekawsze jest jednak spojrzenie na zgromadzone zbiory przez pryzmat osobowości kolekcjonerów. Wśród fotografii są te pochodzące z kolekcji Elizy Orzeszkowej, Józefa Ignacego Kraszewskiego oraz artystów -rzeźbiarki Olgi Niewskiej i Józefa Brandta.
Jak fotografię postrzegał malarz? Paul Delaroche, XIX-wieczny akademik po zobaczeniu pierwszych prac w pracowni Daguerre`a powiedział , ze malarstwo umarło...


W "p o w i d o k u" czarnobiałych fotografii, przechodząc Alejami Jerozolimskimi zobaczyłam w podwórku kamienicy zachwycający widok. Masywna, ceglana, przedwojenna ściana budynku była porośnięta pnączami, w feeri czerwieni, brązów, żółcieni. Gotowy obraz piktorialny! Zatrzymałam go w kadrze fotograficznym.
Moje fotografie:
http://www.indianepal.blogspot.com/,
http://www.slask.blogspot.com/,
http://www.royalcracow.blogspot.com/

foto: fragment : Konrad Brandel, Autoportret w gondoli balonu, 1865, kolekcja MNW





Światloczułe


Muzeum Narodowe w Warszawie , do 15 listopada 2009

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza