30 sty 2014

Śnieg Juliana Fałata


Czytałam kiedyś wspomnienia Juliana Fałata z czasów studiów w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych. Zima mogła mu wcześniej mocno doskwierać. Opisywał zimne, zimowe dni w niedogrzanym krakowskim mieszkaniu. Za oknem smog, w oknie rysunki mrozu na szybach. Barwnie wspominał baranie futra, w które trzeba było się otulać. Legenda legendą, w rzeczywistości z pewnością było po prostu ciężko.

Jednak żaden inny malarz nie potrafił malować tak wspaniałych pejzaży zimowych jak Julian Fałat.

To właśnie Fałat stworzył najpiękniejsze obrazy zimy w sztuce polskiej.

Tylko linia horyzontu, śnieg, woda i niebo. Nic więcej. A to przecież tak dużo.


Justyna Napiórkowska, historyk sztuki i europeista, prowadzi Galerię Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej w Warszawie, Poznaniu i Brukseli. Blog "O sztuce" został  Blogiem Roku 2010 w dziedzinie Kultury.
Facebook

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza