29 lis 2010

Sławomir Czalej

Istnieją ludzie-instytucje. Tak jest w moim przekonaniu z ks. Sławomirem Czalejem, 
zdolnym i ambitnym fotografikiem. 
Nieważne czy dzierży Nikona czy wieczne pióro-zapowiada się że powstanie coś ciekawego. 
Dlatego nie znając jeszcze książki - spokojnie już Państwu ją polecam.  

P.S. Bruksela pokryta pierwszym śniegiem. Jest jak na obrazach mistrzów holenderskich.
Od kilku dni po głowie krąży mi temat Rembrandta i Saskii. Wkrótce podzielę się tym z Państwem :)  

P.S.2 Sprawdzam czy  I. & B. , którym zawdzięczam tutaj dużo świetnych chwil naprawdę mnie czytają. Czytacie? Przepytam z treści ;-) 


Udostępnij

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza