24 lut 2010

Tadeusz Dominik - malarstwo


"Świat Dominika to ogniste słoneczne koła, kwiaty, patyki w płocie, dzbany, bochny chleba, trawa" .

W tym jednym zdaniu Zbigniew Herbert zmieścił cały malarski świat profesora Tadeusza Dominika. Zasygnalizował autonomiczność tego universum, opisał jego formę i treść .

Świat Dominika - odnoszący się do świata rzeczywistego, pozostaje jednak od niego niezależny , jest przefiltrowany przez wyobraźnię i oko artysty.

Koła, patyki , bochny - to formy wypełniające powierzchnię płótna. Ogniste i słoneczne - bo przedstawione w niezwykle żywiołowy , apelujący do zmysłów sposób.

Dominik jest kolorystą, malarzem skupionym na przyrodzie. Jego mistrzowie -to Jan Cybis, u którego studiował w warszawskiej ASP, ale także Paul Cezanne, który odkrył formę kryjącą się pod powierzchnią rzeczy. Analizowanie natury poprowadziło go od przedstawieniowości do quasi-abstrakcji. Quasi, bo te koła- to niekiedy korony drzew, linie przecinające horyzont - to połaci lasów , a barwy to świadectwo wrażliwego oka i oczarowanych zmysłów.

Patrzę na obraz z 1974 roku. Drzewa. Barwne plamy na płótnie , ułożone jak słowa wiersza na papierze. Składają się w autorską kreację własnego mikrokosmosu wrażeń.

Deklarują zachwyt nad przyrodą i przepowiadają Eden.

Zdjęcie : Tadeusz Dominik, Drzewa, olej na płótnie, 1974, kolekcja Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza