19 maj 2009

Burza nad Warszawą, burza w Wenecji

Burza nad Warszawą.

Granat nieba ciemnieje, wiatr wzmaga, deszcz uderza w szyby.

Majowy nastrój witalności ( w moim przypadku -wiosną wyrażający się w biathlonie - jogging + pływanie :) ustepuje miejsca refleksyjności.



Myślę o najsłynnjejszej burzy jesli nie w historii świata, to w historii malarstwa.




To obraz Giorgione z weneckiej Galleria dell`Accademia.



Namalowany ponad 500 lat temu , prawdopodobnie na zlecenie możnego komitenta.

Ten obraz jest jedną z największych zagadek w historii sztuki. Co przedstawia? Starotestamentowy motyw odnalezienia dzieciątka- małego Mojżesza, a może nowotestamentową scenę odpoczynku w drodze do Egiptu, czy też mitologiczne spotkanie Parysa i nimfy Ojnone w lasach frygijskich.

A może chodziło po prostu o obraz burzy? To byłby popis warsztatowy weneckiego mistrza.


Dziś jest ( dość ) słonecznie, życzę Państwu miłego dnia!


PS Zapraszam na wystawę onirycznych grafik Jana Pruskiego w naszej Galerii przy ulicy Świętokrzyskiej .

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza