8 kwi 2009

Zlote cerkwie Podlasia



Dwie godziny drogi od Warszawy można spotkać...prawdziwe łosie! Muszę przyznać, że wyglądają jak powiększone pluszaki. Niestety nie mam zdjęcia łosia, z łosiami jest chyba jak z jednorożcami - brakuje solidnej dokumentacji .
Krótki objazd naukowy po Podlasiu dostarcza naprawdę niezapomnianych wrażeń.








Podlasie to wspaniała przyroda, ale też miasteczka, gdzie obok kościoła katolickiego, cerkwi i synagogi jest jeszcze meczet - świątynia tamtejszych Tatarów.
To niewielkie miejscowości dosłownie ozłocone w połowie XVIII wieku zabytkami ufundowanymi przez najmożniejszy ród hetmana Jana Klemensa Branickiego.

To malowniczy Supraśl, podzielony na pół Tykocin , tajemniczy Wierszalin z cerkwią ufundowaną w środku lasu przez miejscowego , samozwańczego proroka !
A dla amatorów sztuki najnowszej jest jeszcze Galeria Arsenał - z prawdziwym arsenałem dzieł współczesnych artystów i ambitnymi wystawami czasowymi.


Krótko mówiąc- wyjątkowo barwny i naprawdę nieznany rejon!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza